Warstwy stojące za dopasowaniem
Każda zidentyfikowana wizyta zaczyna się od sieci, z której pochodziło zapytanie. Ta sieć jest opisana w publicznych danych rejestrowych utrzymywanych przez regionalne rejestry internetowe: kto posiada zakres adresów, jakiej organizacji jest przypisany, jaki autonomiczny system go routuje. To te same dane referencyjne, na których polegają operatorzy sieci.
Na tym poziomie znajdują się informacje o łączności biznesowej, które odróżniają firmowe uplinki i zakresy adresów biznesowych ISP od prywatnego szerokopasmowego internetu i operatorów mobilnych. Ta warstwa decyduje, czy wizytę w ogóle da się przypisać do organizacji — i właśnie dlatego wizyta z domowego biura jest raportowana jako dostawca internetu, a nie jako wymyślona firma.
Od właściciela sieci do profilu firmy
Wpis rejestrowy daje ci organizację, ale nie użyteczny profil. Kontekst firmy, który widzisz — nazwę prawną, domenę strony internetowej, branżę, przedział wielkości, przybliżoną lokalizację — pochodzi z publicznych informacji o firmach i katalogów biznesowych, dopasowanych do ustalonej organizacji.
Kaskada logo dobrze pokazuje, jak zachowawczy jest ten pipeline: najpierw próbuje brandingu dostarczonego przez dostawcę, potem publicznych źródeł logo, potem faviconu, a na końcu wraca do zwykłych inicjałów. Nic nie jest zmyślane; gdy dana warstwa nie ma odpowiedzi, wyświetlanie ulega uproszczeniu zamiast wypełnienia domysłem.
Konflikty, nieaktualność i spółki holdingowe
Dane referencyjne czasem są ze sobą sprzeczne. Zakresy adresów są przydzielane na nowo, firmy zmieniają nazwy, spółki zależne routują ruch przez sieć spółki matki, a katalogi aktualizują się w różnym tempie. Gdy źródła są sprzeczne, wygrywa bardziej szczegółowy i ostatnio potwierdzony wpis, a gdy pewność jest zbyt niska, wizyta pozostaje bez przypisania.
Warto liczyć się z dwiema konsekwencjami. Wizyta ze spółki zależnej może pojawić się pod spółką matką, która jest właścicielem sieci, a bardzo świeża zmiana nazwy może pokazywać poprzednią nazwę, dopóki źródła nie nadrobią zaległości. Jeśli widzisz kartę firmy, która wygląda na błędną, zgłoś to — poprawki wracają do danych, a nie są łatane wyłącznie w twoim widoku.
Co nie jest źródłem
W identyfikacji nie ma sieci śledzenia cross-site, identyfikatora reklamowego, profilu brokera danych o osobach ani kupionej listy kontaktów. Wynikiem jest organizacja, a wejściem są dane referencyjne o sieciach plus publiczne informacje o firmach.
Zaangażowani podprocesorzy są wymienieni na publicznej stronie podprocesorów, która jest wersjonowana, dzięki czemu widzisz, co i kiedy się zmieniło. Jeśli potrzebujesz kontaktów wewnątrz zidentyfikowanej firmy, to osobny krok, który wykonujesz przez własnego dostawcę enrichmentu na podstawie własnej umowy.
Powiązane pytania
Sprawdź dane na własnych odwiedzających
Bezpłatny 14-dniowy okres próbny nie wymaga karty kredytowej. Zainstaluj skrypt i oceń jakość dopasowania na firmach, które już znasz.